![]() |
Wygenerowane przez: Niezalogowany użytkownik 2026.05.13 13:46:18 |
- Niedobrze się dzieje, gdy widzimy zagrożenia tam, gdzie ich nie ma. Po pierwsze: narażamy się na śmieszność. Po drugie: skupiamy energię nie na tym, co trzeba. Wtedy może się okazać, że czytanie „Harry’ego Pottera” jest zagrożeniem dla zbawienia, a wystawianie lewych faktur już nie. Po trzecie: jeśli będziemy wszędzie szukać zagrożeń, to w końcu prawie wszędzie coś znajdziemy. I co nam wtedy zostanie do czytania i oglądania? – mówi o książkach z serii „Harry Potter” ks. prof. Stanisław Adamiak, historyk Kościoła i autor książki „Teologia Tolkiena”. Niedawno ukazał się zwiastun serialu platformy streamingowej HBO/Max wzorowanego na powieściach J.K. Rowling.