58 tys. dzieci w Strefie Gazy pozostaje bez opieki dorosłych
"W szpitalach leżą dzieci, które przeżyły np. bombardowanie. Wiele z nich dowiaduje się o śmierci całej swojej rodziny dopiero po odzyskaniu przytomności. Po zakończeniu leczenia często nie mają dokąd wracać. Nikt na nich nie czeka, nikt ich nie szuka" - mówi Nina Mocior, ekspert ds. pomocy humanitarnej i rozwojowej w Caritas Polska, psychoterapeutka. Strefa Gazy to dziś nie tylko miejsce katastrofy humanitarnej, ale przede wszystkim arena ogromnej tragedii psychologicznej dzieci i młodzieży.
Warunki abonamentu
Aby stać się odbiorcą Serwisu należy podpisać stosowną umowę z KAI. Po podpisaniu umowy odbiorca otrzyma dostęp do treści serwisu na stronie internetowej.
Uzyskaj dostęp do serwisu